Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2021

26/12/21

 Przegadaliśmy z Kubą sprawę Sylwii, innych ukrytych konwersacji i spotkań z jakimiś laskami już jakiś czas temu. Mimo wszystko nie jestem w stanie o tym zapomnieć i wracają natrętne myśli. Kiedy na niego patrzę leżąc w łóżku, ciągle w głowie słyszę, że jestem jedną z kilku, tym „bezpiecznym” wyborem, że za niedługo będzie u niego w mieszkaniu mieszkać inna laska, z którą kontakt odnowił mu się przez tindera. No właśnie — przez tindera, ze wszystkich możliwych socjali, padło na to. Sprawa miałaby się inaczej jeśli to podziałoby się zanim ze sobą byliśmy, ale nie, on siedział na tinderze rok po wejściu w związek. Nadal myślę o tym, że tak naprawdę nie wiem, co faktycznie robił z tymi dziewczynami kiedy się z nimi spotykał, o tym, że Sylwia jest szczupłą blondynką, o tym, że zostanę zepchnięta na dalszy plan (znowu), że znowu zostanę sama. Mam poczucie, że wprowadzenie się Sylwii rozjebie nasz związek. Nie wiem tego, ale tak się to zapowiada. Nie chcę musieć konkurować z inną laską o...