Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2021

06/06/21

 Kuba nadal prawie nic nie je, nadal jest zamknięty w sobie, a ja nadal jestem wobec tego wszystkiego bezsilna. Bycie empatą w moim przypadku ssie. Bo przez to, że nie mam pojęcia co chodzi mu po głowie, to zamiast mieć jedną (czy kilka) emocję do współodczuwania, wymyślam masę różnych, które nakładają się na siebie i sprawiają, że ciężko mi sobie z nimi poradzić. Bycie empatą jest trochę jak bycie lustrem, tylko w moim przypadku lustrem z powiększeniem. Czyli jeżeli ktoś jest smutny, to ja też będę smutna, jeżeli ktoś się ode mnie odsuwa - ja będę miała podobne odruchy. Rzecz w tym, że jeżeli, jak w tym przypadku, osoba, na której mi bardzo zależy, cierpi, ale nie chce się tym z nikim podzielić, nawet ze mną, to ja, nie wiedząc do końca co odbić, będę w sobie butelkować wszystkie emocje i wymyślać coraz to nowsze scenariusze (oczywiście pośród miliona trafi się może jeden optymistyczny), które będą sprawiały, że patrząc na tą osobę, jedyne co usłyszę w głowie, to przodujące myśli ...

05/06/21

Od kilku dni z Kubą się coś dzieje. Prawie nic nie je, milczy, jest jakby nieobecny. Aż za dobrze znam ten stan, wiem, że coś mu łazi po głowie i go męczy, problem w tym, że on nie chce się tym podzielić. Nie mam pojęcia co się u niego w głowie dzieje, martwi mnie to. Bardzo mnie to martwi. Wyszedł dzisiaj na spacer z Luną, nie ma z nim kontaktu. Nie wiem czy bateria w telefonie padła czy wyłączył go specjalnie. A przez to jaka jestem, za dużo myślę i znajduję możliwie najgorsze scenariusze. Tak więc zaczynam płakać - bo jestem bezradna w tej sytuacji: jeżeli nie chce się ze mną podzielić tym, co go męczy, to ja nie będę w stanie mu pomóc; do tego po moich myślach o najgorszych możliwych przypadkach zaczyna mi się atak paniki - pół godziny niekontrolowanego płaczu, braku oddechu, prób wsłuchiwania się w każdy dźwięk, czy Kuba przypadkiem nie wraca. Boję się. Zmartwienie, strach, bieganina myśli - oni przewodzą ostatnim kilku dniom. Nie wiem co myśleć, nie potrafię się uspokoić. Ciąg...