11/07/21

 Znowu nic do mnie nie mówi od rana. Udało mi się w końcu mu powiedzieć, że mam poczucie jakbym przestała mu się podobać. Nic mi nie odpowiedział, tylko obrócił się na plecy i pozwolił mi się wtulić. Nie byłam w stanie z siebie wydusić nic więcej, mimo kolejnej setki pytań kotłujących się w myślach, a on, kiedy ja leżałam wtulona walcząc ze łzami, zaczął oglądać swoją rękę i obgryzać skórki. Nic mi nie powiedział. Nawet jednego słowa, nawet, że mnie kocha.

—————————————————————————————————————————

Udało mi się przemóc. Powiedziałam mu o tych dwóch nieustannie męczących mnie myślach. Cierpliwie wysłuchał, a kiedy nadal nie dostałam odpowiedzi, wprost powiedziałam mu, że milczenie z jego strony absolutnie nie pomaga w tej sytuacji. Odpowiedział w końcu, że tak, nadal mu się podobam i że nadal chce ze mną być. Ucisk na sercu chociaż trochę zszedł po tych odpowiedziach, ale powiedziałam, że źle zrozumiał, bo istotą pytania „czy mnie jeszcze chcesz” nie był związek. Zaśmiałam się, że powód tego wszystkiego jest tak głupi i trywialny, że gdyby Kuba go usłyszał, to zacząłby się śmiać i powiedziałby mi, że mogłam mówić. Najpierw strzelił, czy chodzi o wyjście do sklepu (całkowicie nie wiedziałam o co chodzi), potem trafił, że musi chodzić o seks, w końcu ja to ja. Mimowolnie uśmiechnęłam się pod nosem i po krótkiej chwili milczenia odpowiedziałam że „moooże”. W odpowiedzi usłyszałam, że przez takie częste palenie zielska libido spadło mu prawie do zera. Mimo, że w zasadzie to już wiedziałam, to trochę mi ulżyło, że to chyba jednak nie do końca moja wina. „Chyba” i „nie do końca”, bo to jego wybory, ale ja mu na to pozwalałam i towarzyszyłam, gdzie wcześniej mówiłam, że będziemy to ograniczać. A teraz—codziennie wieczorem i ja nie mam z tym problemu, bo sama lepiej się po tym czuję. Ale mimo wszystko boli mnie to jego niskie libido, bo moje mimo wszystko jest dość wysokie i najprościej mówiąc—chciałabym w końcu zostać porządnie wyruchana. Strasznie mi tego brakuje. Zastanawiam się nad zainwestowaniem w wibrator albo chociaż dildo, bo ja tak nie potrafię. Nie lubię takich długich przerw, bo dzieją się ze mną złe rzeczy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

22/01/22

08/02/22

07/05/2016