14/02/22 - walentynki

 Nadal czuję się wykluczona ze wszystkiego. Niechciana. Jakbym tylko zajmowała przestrzeń i marnowała powietrze oddychając. Jakbym nieumyślnie wszystko robiła źle, wszystko psuła, mimo, że chcę jak najlepiej dla wszystkich nie czuję się kochana przez Kubę. Zamieniliśmy dzisiaj może ze dwa słowa i to takie niewiele znaczące, a ton jakim do mnie mówi jest zimny, oschły, jakby Kuba miał mnie dość. Może tak jest. Może jestem niepotrzebna, niechciana, niekochana. Nie wiem czy on mnie jeszcze kocha. Nie wiem czy w ogóle był we mnie kiedykolwiek zakochany i nie wiem czy uważa mnie nawet za ładną, czy mu się podobam, czy po prostu mnie chce. Bo wiem, że nie jestem mu potrzebna, czuję to na każdym kroku. Chyba po prostu muszę mu dać więcej przestrzeni, dać mu się zastanowić, czy mam być, czy nie, czy mnie jeszcze chce. Jeżeli nie, to pozbieram rzeczy i tyle, nie chcę mu się narzucać, nawet jeśli nie wiem jak z tego wyjdę i ile będę się z niego leczyć, bo kocham go całym sercem, nawet jeśli to czasem boli.

Mamy walentynki, a ja nie wiem czy on nadal chce ze mną być.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

22/01/22

08/02/22

07/05/2016